EB Sticky Cookie Notice

Strona wykorzystuje cookies

W celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszej oferty do potrzeb użytkowników. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies nie będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia

 

ELT_czerwiec2019_010.jpg

Green Deal, not a Grim Deal-Zielony Ład, a nie dzika transformacja” – tak nazywała się kampania mająca na celu zwrócenie uwagi organów UE na działania związane z kompleksem Turów w powiecie zgorzeleckim. Decyzja o wygaszeniu kopalni wywołała niepokój wśród pracowników Kompleksu Energetycznego Turów, jak również mieszkańców regionu. Zatrzymanie pracy kopalni wiązałoby się z jednoczesnym zamknięciem kopalni i utratą pracy.

Praca kopalni to mówiąc kolokwialnie zlepek powiązanych gospodarczo i ekonomicznie organizmów, które funkcjonują właśnie wokół kopalni i elektrowni. Warto również zauważyć, że nagłe zatrzymanie kopalni wiązałoby się z wielkim niebezpieczeństwem katastrofy ekologicznej. Kompleks Turów, działając na terenie gminy Bogatynia, odprowadza podatki, które stanowią 1/3 budżetu gminy. Kiedy tych środków zabraknie rozwój i inwestycje byłyby niemożliwe do przeprowadzenia. Ciepło i woda – to kolejne argumenty, z którymi trudno polemizować, a które są gwarancją bezpieczeństwa i zdrowia mieszkańców gminy Bogatynia.

 

druga_odslona_kampanii_1.jpg  druga_odslona_kampanii_3.jpg  druga_odslona_kampanii_2.jpg
fot. turow2044.pl

Aby zwrócić uwagę Unii Europejskiej na aspekty społeczne tej decyzji, mieszkańcy powiatu zgorzeleckiego podpisywali kartki z hasłem „Green Deal, not a Grim Deal-Zielony Ład, a nie dzika transformacja”. Blisko 10 tysięcy takich kartek zostało przekazanych przez burmistrza Miasta i Gminy Bogatynia, Wojciecha Dobrołowicza na ręce europoseł z grupy EKR, Anny Zalewskiej. Następnie zostaną one dostarczone przewodniczącej KE Ursuli Von der Leyen.
Strona społeczna mówi wprost, że natychmiastowe wstrzymanie wydobycia skutkowałoby poważnymi zagrożeniami geotechnicznymi i środowiskowymi, które mogłyby doprowadzić do katastrofy ekologicznej, a ponowne uruchomienie kopalni byłoby niemożliwe.
Należy pamiętać, że po otwarciu i uruchomieniu nowego bloku energetycznego, kompleks Turów dostarcza prąd dla ponad 3 mln gospodarstw domowych oraz pełni ważną funkcję stabilizującą w krajowym systemie elektroenergetycznym. Funkcjonowanie tych dwóch zakładów to gwarancja pracy dla kilkudziesięciu tysięcy Polaków zatrudnionych w kompleksie lub firmach współpracujących oraz ich rodzin. Między innymi dlatego warto śledzić oficjalną stronę www.turow2044.pl, aby mieć szerszy pogląd na rangę dwóch największych zakładów pracy w regionie.
Każdy z pracowników i mieszkańców regionu powiatu zgorzeleckiego czy lubańskiego doskonale wie, że odejście od węgla jest nieuniknione. Wszystko jednak powinno odbyć się transparentnie i nie wolno zapominać o lokalnej społeczności. Aby tak się stało, potrzebny jest czas i duże środki finansowe. 

Zapraszamy!

 

 Pelikan.jpg

Początek strony