pilneTVT.jpg

W czwartek po południu w Górach Izerskich na Dolnym Śląsku doszło do groźnego zdarzenia. Piorun uderzył w pobliżu 24-osobowej grupy osób. Na szczęście według wstępnych informacji nikt nie zginął, choć kilka osób zostało rannych.

Do zdarzenia doszło na przełęczy Łącznik. Wszyscy uczestnicy wycieczki w tym wycieczka szkolna, zostali natychmiast ewakuowani do pobliskiego Świeradowa-Zdroju.

 

Początkowe doniesienia wskazywały, że cztery osoby odniosły obrażenia. "Z pierwszych informacji wynikało, że poszkodowane są cztery osoby. Natomiast po dotarciu na miejsce zespołu podstawowego ze Świeradowa-Zdrój okazało się, że tych osób będzie najprawdopodobniej więcej" – powiedział Piotr Bednarek, rzecznik Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze

 

Na miejsce zdarzenia szybko skierowano dodatkowe zespoły ratunkowe z pobliskich miejscowości. Dzięki sprawnej akcji ratowników GOPR oraz służb medycznych, poszkodowani szybko otrzymali niezbędną pomoc.

 

To dramatyczne wydarzenie przypomina o niebezpieczeństwach związanych z burzami w górach. Mimo że tym razem udało się uniknąć ofiar śmiertelnych, sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. Ratownicy apelują o zachowanie ostrożności podczas górskich wędrówek, zwłaszcza w okresie burzowym.

 

270x360_px_od_11.06.2024.png

Zapraszamy!

 

 Pelikan.jpg

Początek strony